Zegrze, Jachranka
trening, szosa

Data: 2010-08-15
Statystyki:

Dystans81.3 km Prędkość średniaAVS: 27.8 km/h Czas jazdySTP: 2:54 h Średnia kadencjaCAD: 85 rpm Pogoda:

Z domu wyszedłem ok 17, było bardzo parno i gorąco, na szczęście niebo mocno zachmurzone więc słońce dodatkowo nie przypiekało. Początek standardowy przez Gdański, na Pragę i bocznymi asfaltami nad Zegrze. Nad Zalewem już było powoli widać że może coś z nieba pokropić, ale olałem w nadzieji że jak zwykle pójdzie bokiem ;-) Za mostem dostałem jeszcze raport z sytuacji w Warszawie - gradobicie, połamane drzewa i tego typu atrakcje. Eeee tam - przecież nic złego nie może się stać! Odbiłem na Jachrankę z zamiarem dojechania do Dębe - zaczęło bardzo nieciekawie wiać, oczywiście centralnie w twarz. To plus ciemne niebo przedemną (od czasu do czasu oświetlane uroczą błyskawicą) skłoniło mnie do refleksji, że może jazda prosto w tą burzę to zły pomysł? Zaczęło padać - najpierw lekko :-) Jednak zawróciłem znowu nad Zegrze bo niebo tam jakieś ładniejsze było - zaczęło padać bardziej :/ Do Legionowa dojechałem już kompletnie mokry, ale tragedii dużej nie było bo ciągle było dość ciepło. Na Modlińskiej już praktycznie nie padało, chociaż oczywiście było cały czas mokro. Zaczęło się jechać znowu przyjemnie (i przy okazji szybko). Tracka brak bo baterie w GPSie odmówiły współpracy jakoś w połowie drogi.

© by ArteQ 2019