Mazovia: Żyrardów
maraton, MTB

Data: 2008-06-08
Statystyki:

Dystans46.57 km Prędkość średniaAVS: 28.28 km/h Czas jazdySTP: 01:38 h Pogoda:
Było strasznie gorąco i sucho, dałem trochę ciala z ustawianiem się w sektorach - za późno przyszedłem i do sektora się wpakowałem ale na samym końcu stałem. Czyli jak przysługuje mi 2 sektor startowy to stałem prawie tak jakbym był w 3. Trasa była plaska, praktycznie żadnych podjazdów czy innych udziwnień, natomiast była po prostu masakryczna ilość piachu. Nastawiałem się trochę na coś innego bo wszyscy pisali ze Żyrardów jest szybki itd... to myślałem że będzie płasko i twardo. A tu cały czas baseny z piachem, jakieś polne drogi, szutrówki z piachem i tym podobne historie. Jechało mi się w sumie przyzwoicie, dopiero pod koniec miałem małego zonka. Jechaliśmy sobie w grupce po jakiejś szutrówce i widziałem, że kilkaset metrów przed nami jedzie podobna grupa. wiec wyszedłem na zmianę i mowie do gościa który jechał pierwszy, ze ciągniemy mocno kilka zmian i dogonimy ich. No i tak przyśpieszyliśmy do ok 40km/h, zmieniliśmy się z nim z dwa razy i nagle przypałętał mi się jakiś niefajny skurcz :-( Nie miałem jak utrzymać tempa, wiec zwolniłem i niestety cały pociąg który do tej pory ciągnąłem mi odjechał, czyli bezkarnie wyprzedziło mnie z 20 osób :-( Później jeszcze próbowałem trochę gonić, ale jak taka ekipa odjedzie kawałek to już właściwie po sprawie jest. Sporą część trasy jechałem niestety sam bez możliwości schowania się za kimś na kole wiec tez się trochę na końcówce wymęczyłem. W sumie wyszło mi 46.5km ze średnia 28.3km/h co daje 60 miejsce w open i 17 w kategorii M2. Biorąc pod uwagę że startowało duuużo więcej osób niż w Supraślu to nie jest tak źle.
© by ArteQ 2019