Szczawnica - Małe Pieniny
inne, MTB

Data: 2008-04-29
Statystyki:

Dystans39.02 km Prędkość średniaAVS: 11.18 km/h Czas jazdySTP: 03:29 h
Pierwszy dzień majówki, byliśmy trochę nieprzytomni bo poprzednią noc nocowaliśmy w samochodzie więc wszyscy byli raczej niewyspani. Ale na kwaterze szybko się ogarnęliśmy i byliśmy gotowi do drogi. Najpierw zjechaliśmy sobie nad Dunajec do jakiejś knajpy na śniadanie. Po śniadanku zaczął się podjazd, częściowo dało się jechać, ale było też trochę pchania na początku. Pierwszy postój zrobiliśmy na Palenicy przy górnej stacji kolei linowej. Widoki bardzo fajne, pogoda była ładna więc nawet Tatry było widać. Od tej pory właściwie cała dalsza droga była przejezdna. Kolejny postój zrobiliśmy na zapiekanki w schronisku na Dubraszcze. Zostało nam jeszcze trochę czasu więc zamiast zjeżdżać na dół do asfaltu postanowiliśmy trochę jeszcze powalczyć :-) Prawdziwy hardcore zaczął się w okolicach góry Wysoka, najpierw były dwa mocne podejścia po kamieniach (towarzyszyły im równie strome zejścia) a później trafiliśmy na miejsce gdzie było dużo powalonych drzew i przedzieranie się przez nie było strasznie męczące. Trub został wynagrodzony pięknie wydeptanym singletrackiem trawersującym odsłonięte zbocze :-) Na koniec jeszcze zjazd rezerwatem Biała Woda gdzie Marcin zaliczył dacha, no i można było zjeżdżać na pizzę :-)
© by ArteQ 2019